Gdyby żył, Peter Boyle kończyłby dziś 78 lat. Ten znakomity aktor komediowy przyszedł na świat w 1935 roku, gdy na ekrany kin wchodziła "Narzeczona Frankensteina". Czterdzieści lat później sam wystąpił w roli monstrum, w jednej z najlepszych komedii wszech czasów - "Młodym Frankensteinie" Mela Brooksa, kreując na ekranie jedną z najbardziej charakterystycznych wersji słynnego potwora. Inne znane występy Petera Boyle'a miały miejsce w serialach "Wszyscy kochaja Raymonda", "Z Archiwum X". Zagrał także w "Pluto Nash", "Ja Cię kocham, a ty śpisz", "Śniętym Mikołaju", "Taksówkarzu" i "Żółtobrodym" (ponowny wystep u boku Marty'ego Feldmana - Ajgora z "Młodego Frankensteina". W dalszej części wpisu zdjęcia z młodości aktora oraz figurka monstrum z "Młodego Frankensteina"...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peter boyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peter boyle. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 października 2013
piątek, 28 czerwca 2013
"Młody Frankenstein" - recenzja
Mel Brooks urodził się dokładnie 87 lat temu, 28 czerwca 1926 roku. Ten amerykański reżyser komediowy, w szczególności upodobał sobie filmową parodię. Jego filmy były przykładem inteligentnej satyry z gatunkowych schematów i wzorem, jak należy robić zabawne pastisze. Wzorem, którego dziś nikt, niestety, nie naśladuje. Z okazji urodzin mistrza przypominam jego najlepszą komedię - "Młodego Frankensteina"! Wam życzę miłej lektury, a Melowi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

