środa, 5 września 2012

"The Maker" - ożywcza moc muzyki

W filmie "May" z 2002 roku, którego opis znalazł się we "Frankenstein 100 lat w kinie", padają słowa "Nie możesz znaleźć sobie przyjaciela, zrób sobie własnego". Mniej więcej o coś takiego chodzi we wzruszającym, dającym do myślenia i wizualnie oczarowującym "The Maker" w reżyserii Christophera Kezelosa. Tę krótkometrażową perełkę możecie obejrzeć w całości w dalszej części wpisu...  


czwartek, 30 sierpnia 2012

Potworna galeria #6

Jednym z najładniejszych eksponatów wśród moich gadżetów frankensteinowskich, jest zestaw porcelanowych figurek Narzeczonej i monstrum, o nazwie „Magnetic Salt and Pepper Shakers”. W miejscach ust figurki mają umiejscowione magnesy, dzięki którym trwają nierozłącznie w romantycznym pocałunku – na opakowaniu widniała nawet naklejka z informacją: „THEY KISS!” ;). Porcelanowi Narzeczona i Frank to solniczka i pieprzniczka, postaci wyposażone są w specjalne dziurki z tyłu głowy oraz otwieraną podstawę. Monstrum mierzy 10 centymetrów, Narzeczona, z racji burzy włosów, jest dwa centymetry wyższa…


sobota, 25 sierpnia 2012

Seven Soldiers: Frankenstein

Podczas prac nad książką „Frankenstein 100 lat w kinie” zaledwie otarłem się o komiksy związane z postaciami szalonego doktora i monstrum jego pomysłu, wymieniając zaledwie kilka przykładowych tytułów. Komiksowe uniwersum Frankensteina okazało się bowiem na tyle rozbudowane, że musiałbym poświęcić kilka miesięcy na głębsze zapoznanie się z nim, dlatego wówczas tego zaniechałem, aby skupić się na stricte filmowej stronie mojej ulubionej postaci, z którą to stroną i tak walczyłem ostro przez prawie siedem lat. Dlaczego na blogu „cinemafrankenstein” mam zamiar pisać o komiksach? Ścieżki kina i obrazkowych historyjek od dziesięcioleci z sukcesem się krzyżują. W ostatnich latach w zawrotnym tempie rośnie ilość ekranizacji komiksów coraz bardziej odchodzących od prostych jak drut filmów dla nastolatków, i dających przykład na to, że postaci zaczerpnięte z historyjek obrazkowych nie muszą być płaskie jak kartka papieru, ich problemy mogą być jak najbardziej realistyczne i bliskie życiu, a przygody megawidowiskowe. Dość wymienić (co by o nich w KMF-owych 50 prawdach nie mówiono ;) dość ambitne Batmany Nolana, wzorcowy komikso-dramat „Watchmen” i wizualną perełkę „300” – obydwa Zacka Snydera, „Spider-Many” Raimiego (z pominięciem schrzanionej trójki), zachwycające formą zaczerpniętą z komiksu "Sin City" spółki Rodriguez & Miller, czy wreszcie marvelowskie „Iron-Man”, „Thor”, „Hulk”, „Kapitan Ameryka” i  ojca chrzestnego filmów komiksowych – „Avengers”! W Hollywood trwają prace nad ekranizacją komiksu Kevina Greviouxa „I, Frankenstein” (premiera w 2013 roku), a ja tymczasem odkryłem zamknięte w czterech zeszytach przygody monstrum Frankensteina według pomysłu Granta Morrisona (z rysunkami  Dougha Mahne), stanowiące odłam znacznie dłuższej serii zatytułowanej „Seven Soldiers”…  

 

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Hotel Transylwania na Comic-Con

Na tegorocznym Comic-Con, obok "Frankenweenie" i "Frankenstein's Army" promowana była także animacja Genndy'ego Tartakovsky'ego. Klikając na ten link dowiecie się więcej o filmie z udziałem monstrum, mumii, Drakuli i wilkołaków, tymczasem zapraszam do obejrzenia panelu dyskusyjnego z reżyserem i producentką "Hotelu Transylwania" (premiera w Polsce 9 listopada), oraz kilku nowych fragmentów filmu...


środa, 15 sierpnia 2012

Galeria plakatu #2

Druga odsłona Galerii plakatu poświęcona jest w całości filmowi "Frankenweenie". Na pierwszej pozycji prezentuję plakat, którego jestem dumnym posiadaczem - w tym miejscu wielkie podziękowania dla Cinema City i p. Edyty Piaszczyk za ten niecodzienny prezent. W dalszej części galerii pozostałe plakaty promujące "Frankenweenie", których, niestety, nie jestem posiadaczem...


piątek, 10 sierpnia 2012

Potworna galeria #5

W Potwornej galerii ponownie Boris Karloff, tym razem jako monstrum z "Syna Frankensteina" (1939 r., reż Rowland V. Lee). Stojący na postumencie potwór ubrany jest w charakterystyczną kożuchową kamizelę, a w prawej dłoni dzierży protezę ręki wyrwaną z ramienia inspektora Krogha podczas wielkiego finału. Mieżąca 22 centymetry figurka została wyprodukowana przez firmę SideShow w 2000 roku w ramach kolekcji Universal Studios MONSTERS. Wykonana jest z plastiku i gumy, oprócz kamizeli, miękkiej w dotyku, sprawiającej wrażenie prawdziwego ubrania...

niedziela, 5 sierpnia 2012

"Frankenstein's Army" na Comic-Con

Nie samym „Frankenweenie” człowiek żyje. Na tegorocznym Comic-Con swoje 5 minut, choć znacznie skromniejsze, mieli też nazi-zombie w postaci promocji coraz ciekawiej zapowiadającego się holendersko-amerykańskiego obrazu Richarda Raaphorsta pod tytułem „Frankenstein’s Army” (info na temat filmu tutaj). Sam reżyser nie był obecny na konwencie, a w jego i filmu imieniu wystąpił Rogier Samuels, kierujący przy „Frankenstein’s Army” ekipą od efektów specjalnych. Właśnie dotarło do mnie, że Samuels pracował z ramienia Weta Digital przy wszystkich częściach „Władcy Pierścieni” jako spec od protez – lepszej rekomendacji mi nie trzeba, na pewno człowiek zna się na tym co robi; kreatury będa zapewne wyraziste, przerażające i skopią tyłki widzów. Na Comic-Con, obok nowych grafik koncepcyjnych (naprawdę wyśmienitych!), które możecie zobaczyć w dalszej części wpisu, zaprezentowana została pierwsza z serii figurek promocyjnych przedstawiających potwory i machiny bojowe z „Frankenstein’s Army”…


poniedziałek, 30 lipca 2012

"Frankenweenie" na Comic-Con

Tegoroczna edycja Comic-Con – targów branży komiksowo-filmowej i wielkiego święta wszelkiej maści kinomanów / komiksomaniaków / gadżeciaży i poprzebieranych za ulubione postaci geeków – dobiegła końca. Wśród zapowiedzi megahitów i innych blockbusterów: „Hobbit”, „Iron Man 3” oraz kolejnych sezonów kultowych seriali: „Walking Dead”, „Gra o tron”, znalazło się też miejsce na panel dyskusyjny z Timem Burtonem, reżyserem tradycyjnie animowanego „Frankenweenie”, projektu, na tle efekciarskich kolegów, nadzwyczaj skromnego i kameralnego. Wielbiciele twórczości autora „Soku z żuka” i „Batmana” mieli okazję obejrzeć fragmenty „Frankenweenie” w 3D i najnowszy trailer (to już trzeci), a podczas chwili dla publiczności mogli zadawać Burtonowi pytania i powiedzieć mu niemal w cztery oczy, jak bardzo wychowali się na jego kinie… 

Bannery zachęcające do odwiedzenia stoiska
"Frankenweenie" na Comic-Con 2012

środa, 25 lipca 2012

Potworna galeria #4

Seria Bobblehead firmy NECA (firma z New Jersey, figurki Made in China, licencja Universal Studios Monsters) charakteryzuje się karykaturalnym przedstawieniem kultowych postaci filmowych. Filigranowe ciało na chudych nogach stojące na cokole, podtrzymuje z trudem wielką, przerysowaną głowę wykonaną z cięższego i twardszego  niż cała reszta tworzywa. Głowa buja się we wszystkie strony pod byle pretekstem, jak u piesków wożonych w czasach PRL-u na tylnej półce dużego Fiata. Figurka mierząca 20 cm wykonana jest w odcieniach szarości i przedstawia monstrum z "Narzeczonej Frankensteina" 1935 r. W dalszej części wpisu krótki filmik przedstawiający sympatyczny efekt "kiwającej się głowy", a także tradycyjny "making of"...

 

piątek, 20 lipca 2012

Galeria plakatu #1

Kilka tygodni temu kolega Tomashec podesłał mi link do plakatu stworzonego do, będącego jeszcze w produkcji, "Frankenstein Created Bikers" - film w reżyserii Jamesa Bickerta zapowiadany jest na 2013 i fabularnie na 99% nie będzie miał nic wspólnego z uniwersum Frankensteina. Jego tytuł to po prostu zabawna przeróbka hammerowskiego "Frankenstein Created Woman". Ten campowy plakat zainspirował mnie jednak do otwarcia na blogu kolejnego działu tematycznego (obok "Potwornej galerii" gdzie prezentuję zdjęcia mojej kolekcji gadżetów frankensteinowskich). Poniżej porcja 10 mniej znanych, ale naprawdę fajnych plakatów z różnych krajów, promujących filmy ze słowem "Frankenstein" w tytule:


niedziela, 15 lipca 2012

Frankenweenie - galeria postaci

Bez wdawania się w zbędne szczegóły - poniżej profesjonalna fotogaleria głównych bohaterów nowej produkcji Tima Burtona. Warto zwrócić uwagę na genialne użycie światłocienia...

Victor Frankenstein
(głosu użycza Charlie Tahan)

środa, 11 lipca 2012

Potworna galeria #3

Stretch Screamer Frankenstein to jeden z najbardziej nietypowych eksponatów w mojej kolekcji. Ta mierząca 23 centymetry zabawka wykonana jest z plastiku (nogi) i, od pasa w górę, z bardzo rozciągliwej gumy (jak bardzo - patrz reklama telewizyjna na końcu wpisu) i, po naciśnięciu guzika, wydaje z siebie złowrogie pomruki przypominające odgłosy monstrum Borisa Karloffa. Zabawka posiada interesującą opcję „wyjścia mózgu na wierzch” poprzez ściśnięcie czaszki potwora, fotka – tylko dla widzów o mocnych nerwach –  w dalszej części galerii... 


piątek, 6 lipca 2012

Max Landis + Shawn Levy = Frankenstein CGI?

Na stronie IMDb w planach filmowych Maxa Landisa i Shawna Levy’ego widnieje tajemniczy roboczy tytuł „Untitled Frankenstein Project”. Nie jest jeszcze znana ani data premiery (2013, 2014, może dalej?), ani obsada, ani – jak widać – tytuł, ale jest mocno prawdopodobne, że za projekt, o ile dojdzie on do skutku, odpowiedzialni będą: scenarzysta średniej, ale nienajgorszej „Kroniki” oraz reżyser kapitalnych „Gigantów ze stali”. Max jest synem Johna Landisa, z którym, jako współscenarzysta, pracował przy monster-movie „Deer Woman” z cyklu „Masters of Horror”. W filmografii Johna widnieje pamiętny „Amerykański wilkołak w Londynie”, więc, o ile przejął dobre filmowe geny, jest duża szansa, że Landis Jr. zamiesza w mitologii Frankensteina nie gorzej niż słynny ojciec w uniwersum wilkołaka. „Kronika” z 2011 roku, choć bardzo mocno zapożyczała z „Akiry” Katsuhiro Otomo, zahaczając niemal o plagiat, pokazała, że Max ma smykałkę zarówno do portretowania bohaterów, jak i wrzucania ich w widowiskowe okoliczności. Młody scenarzysta zanim przystąpił do napisania własnej wersji „Frankensteina” zapoznał się ponoć z klasyką Universalu i Hammera, a także powieścią Mary Shelley… 

Czy tak będzie wyglądać cyfrowe monstrum?
(fan-art z internetu)

wtorek, 3 lipca 2012

"Frankenweenie" - trailer nr 2

Kampania promocyjna animacji Tima Burtona nabiera rozpędu. Z nowych rzeczy: fabuła będzie jednak zmieniona i znacznie rozbudowana względem krótkometrażowej wersji z 1984 roku - tym razem nie tylko 10-letni Victor będzie łamał prawa natury, i nie tylko Sparky zostanie wskrzeszony...


W oczekiwaniu na film można podejrzeć twórców "Frankenweenie" podczas pracy:
Wirtualna kamera obracająca się o 360 stopni pozwoli nam rozejrzeć się po planie filmowym, a klikając w wybrane postaci / przedmioty będziemy mieć możliwość przeczytania informacji na ich temat.