Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frankenstein tattoo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frankenstein tattoo. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2013

Tatuaże z Frankensteinem

Zainspirowany poprzednim blogowym wpisem (Nawiązania #14) traktujący o tatuażu monstrum na prawej dłoni Ryana Goslinga w filmie "Drugie oblicze", postanowiłem zrobić mini-przegląd najefektowniejszych / najciekawszych tatuaży z postacią monstrum oraz jego narzeczonej. Osobiście nie zrobiłbym sobie żadnego tatuażu, nawet z moją ulubioną postacią, z obawy, że coś by poszło nie tak i do końca życia musiałbym chodzić ze źle wykonaną facjatą potwora na ręce, nodze czy gdzieś tam jeszcze indziej - w sieci można obejrzeć mnóstwo spartolonych tatuaży z cyklu "oczekiwania / rzeczywistość" ;). Poza tym z biegiem lat ciało się zmienia, mógłbym schudnąć, przytyć, przypakować i co wtedy, twarz monstrum roztyłaby się, zmalała, pokryła zmarszczkami? ;) Reasumując, mimo uwielbienia dla postaci Franka, bazgraniu po własnym ciele mówię stanowcze nie. W dalszej części wpisu mała galeria tatuażu oraz filmik z tworzenia jednego z nich...


niedziela, 9 czerwca 2013

Nawiązania #14 - "Drugie oblicze"

Tradycja tatuażu w kinie jest bardzo długa i nie miejsce tu ani pora na głębszą analizę zjawiska. Warto jednakże wspomnieć o słynnych smokach wytatuowanych na plecach  bohaterów (przeważnie członków Yakuzy) w każdym filmie Takeshiego Kitano. Każdy pamięta z pewnością wytatuowanego Roberta De Niro w "Przylądku strachu" (1991 r.). Robert Mitchum w "Nocy myśliwego" (1955) na palcach dłoni miał wytatuowane GOOD oraz EVIL, a czarny charakter z  "Fatalnego instynktu", parodiujący... tatuaże Mitchuma, na palcach wydziergane miał odpowiednio LEFT i RIGHT - chyba żeby nie zapomnieć która dłoń jest która. W filmie "The Place Beyond the Pines" (pol. "Drugie oblicze") z 2012 roku, Ryan Gosling, wzorem poprzedników, na prawej dłoni wytatuowane ma słowo HAND (żeby nie zapomnieć, że to dłoń? :), ale nas, wszak jesteśmy na CinemaFrankenstein interesuje inny tatuaż: twarz monstrum Borisa Karloffa widniejąca na prawej dłoni. Biorąc pod uwagę zupełnie przypadkowe tatuaże na ciele Goslinga, każdy z innej parafii, m.in. bokser, łza, kapelusz, pegaz itd. nie przypisywałbym tatuażowi z monstrum żadnej głębszej ideologii. W dalszej części wpisu rzeczony tatuaż na innych fotosach z filmu...