Aż trudno uwierzyć, że cudeńko w postaci żeliwnego kielicha (sygnowanego przez Universal Studios Monsters), które widzicie na poniższych zdjęciach, udało mi się nabyć kilka lat temu na rodzimym Allegro. Kielich o wysokości 15 centymetrów wygląda naprawdę okazale, czuć go też w dłoni, gdyż waży dobre pół kilograma. Zdobią go trzy rzeźby: twarz monstrum, potwór pojawiający się po raz pierwszy w drzwiach oraz potwór uderzany w głowę przez doktora Waldmana. Dół naczynia wykończony jest gustownymi metalowymi zatrzaskami i szwami, a na nóżce w kształcie nieregularnych fragmentów skalnych, znajdują się dwie "pozłacane" elektrody. W dalszej częsci wpisu kielich w całej okazałości oraz zdjęcia wszystkich jego powierzchni na zbliżeniach...
