wtorek, 2 lutego 2016

"Frankenstein" od... Bogusława Lindy

W warszawskim teatrze Syrena trwają w najlepsze, próby do spektaklu "Frankenstein" w reżyserii gwiazdora kina akcji - Bogusława Lindy ("Psy", "Sara", "Pitbull. Nowe porządki"), ale także reżysera filmowego ("Sezon na leszcza", "Jasne błękitne okna") i teatralnego ("Tramwaj zwany pożądaniem"). Będzie to nasza rodzima wersja sztuki teatralnej autorstwa Nicka Deara z 2011 roku, wyreżyserowanej przez Danny'ego Boyle'a. W oryginalnej wersji w postaci Frankensteina i monstrum - na zmianę - wcielali się Benedict Cumberbatch i Jonny Lee Miller. W polskiej obsadzie zobaczymy Eryka Lubosa jako monstrum i Wojciecha Zielińskiego w roli Frankensteina - nie wiadomo, czy twórcy zastosują ten sam zabieg, co Danny Boyle, i czy panowie będą ze spektaklu na spektakl zamieniać się rolami. W pozostałych rolach zobaczymy m.in. Jerzego Radziwiłowicza (DeLacey), Tomasza Sapryka (Frankenstein senior), Katarzynę Zawadzką (Elizabeth) i Katarzynę Zielińską (żeńskie monstrum). Muzykę napisze Michał Lorenc ("Bandyta", "300 mil do nieba", "Psy"), a scenografią zajmie się Jagna Janicka. Spektakl, jak zapowiadają twórcy, podobnie jak brytyjski oryginał, ma być pełen efektów pirotechnicznych i popisów kaskaderskich. Bogusław Linda tak mówi o swojej sztuce: Rozpoczynając próby nad sztuką widziałem, że bardzo istotna w tym przypadku jest strona wizualna spektaklu. Zdecydowałem się sięgnąć po środki wyrazu, które trafiają do współczesnego widza. W ten sposób społeczne stereotypy stają się bardziej czytelne, przekonujące i wymowne dla publiczności. Premiera spektaklu zaplanowana jest na koniec lutego tego roku. Informacje pochodzą ze strony kulturaonline.pl

Eryk Lubos jako monstrum (zdjęcie z próby) / mat. prasowe



Eryk Lubos i Wojciech Zieliński (Frankenstein)
(zdjęcie z próby) / mat. prasowe

Katarzyna Zawadzka (scenograf), Bogusław Linda (reżyser)
i Eryk Lubos (monstrum) (zdjęcie z próby) / mat. prasowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz