Kurz po premierze trailera "Victora Frankensteina" już opadł, pora więc na spokojnie przyjrzeć mu się nieco bliżej. Do wizualnej strony nie mam żadnych zastrzeżeń, film zapowiada się klimatycznie (kapitalne wnętrze laboratorium, wyczuwalny duch epoki, ciekawy design potworów) i nowocześnie (dynamiczne cięcia i ujęcia), pod względem aktorskim też jestem raczej spokojny, bo zarówno James McAvoy, jak i Daniel Radcliffe do ułomków w branży nie należą. Ale, choć film ma być historią Frankensteina (McAvoy) opowiedzianą z perspektywy Igora (Radcliffe), to ten pierwszy - przynajmniej na trailerze - już ukradł reszcie obsady całe widowisko...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James McAvoy Frankenstein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James McAvoy Frankenstein. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 września 2015
środa, 19 sierpnia 2015
"Victor Frankenstein" - jest trailer!
W sieci zadebiutował właśnie pierwszy trailer filmu "Victor Frankenstein" w reżyserii Paula McGuigana, a wraz z nim plakat do filmu oraz - moim zdaniem kapitalny - tagline: "Meet Your Makers" :). Do obejrzenia trailera zachęcają odtwórcy głównych ról - James McAvoy i Daniel Radcliffe, twierdząc, że są dumni z tego filmu i że zawiera on całkiem nowe twisty w universum Frankensteina. Jako że znam na pamięć wszystkie motywy, jakie kiedykolwiek w filmach frankensteinowskich się pojawiły, pewnie trudno będzie mnie zaskoczyć czymś nowym / świeżym, ale do kina bez wątpienia się wybiorę, bo trailer zapowiada film widowiskowy (świetne zdjęcia i żywiołowa praca kamery), o iście epickim zacięciu, a przy tym nie pozbawiony czarnego humoru. Trailer w dalszej części wpisu...
niedziela, 28 czerwca 2015
"Victor Frankenstein" - nowe zdjęcia
W sieci zadebiutowały nowe zdjęcia z planu "Victora Frankensteina" (na marginesie, film pod takim tytułem powstał już w 1977 roku). Są to tylko dwie nowe fotki, ale ważne jest to, co na nich widzimy, czyli m.in. duet głównych bohaterów: Daniel Radcliffe (Igor) & James McAvoy (Frankenstein) oraz leżące za nimi zwłoki (przyszły potwór Frankensteina?!), prawdopodobnie czekające na ożywienie! Jako bonus wspólne zdjęcie obu panów ze spotkania z fanami. "Victora Frankensteina" reżyseruje Paul McGuigan ("Lucky Number Slevin", "Push"), a scenariusz wyszedł spod ręki syna słynnego reżysera Johna Landisa - Maxa, którego największym jak dotychczas dokonaniem jest skrypt do - mocno czerpiącej z kultowej "Akiry" Katsuhiro Otomo - "Kroniki". Premiera "Victora Frankensteina" zapowiadana jest na 25 listopada tego roku.
czwartek, 24 lipca 2014
"Frankenstein" Paula McGuigana... zmienia tytuł
"Frankenstein" w reżyserii Paula McGuigana, z nieznanych powodów zmienił tytuł na "Victor Frankenstein". Może być to spowodowane tym, że fabuła w większym stopniu skoncentruje się na postaci szalonego naukowca, ale jeśli tak, to co z szumnymi zapowiedziami "opowieści z perspektywy Igora"? Do tego tytuł "Frankenstein" zawsze dawał możliwość wyboru, czy widz chce za Frankensteina uznać tylko naukowca, czy też i / lub jego monstrum. Dodając imię, twórcy wyraźnie spychają potwora w cień (eh, który to już raz?) i dają do zrozumienia, że tytuł poświęcili postaci kreowanej przez Jamesa McAvoya. A może chcieli po prostu jak najbardziej odciąć się, odróżnić od "I, Frankenstein", który poniósł przecież klapę finansową i artystyczną? Jedno jest pewne, "Victor Frankenstein" będzie drugim w historii całego uniwersum, filmem pod tym tytułem. Pierwszy był szwedzko-irlandzki "Victor Frankenstein" (znany także jako "Terror of Frankenstein") w reżyserii Calvina Floyda, z 1977 roku.
Daniel Radcliffe (Igor), Jessica Brown Findley (Lorelei),
James McAvoy (Victor Von Frankenstein),
Andrew Scott (Roderick Turpin)
Andrew Scott (Roderick Turpin)
poniedziałek, 16 czerwca 2014
James McAvoy jako Victor Von Frankenstein
W sieci od kilku miesięcy można znaleźć, i to w pokaźnych ilościach, zdjęcia Daniela Radcliffe'a jako Igora, w realizowanym właśnie "Frankensteinie" w reżyserii Paula McGuigana. Zainteresowanie Radcliffem jest zrozumiałe, wszak po spektakularnym sukcesie serii "Harry Potter", wciąż płynie on na jego fali, a do tego ponoć to Igor ma być postacią pierwszoplanową, a opowieść ma być przedstawiona z jego punktu widzenia. Internet milczał natomiast w temacie Jamesa McAvoya, wspinającego się coraz śmielej do aktorskiej superligi (patrz główna rola w nowych odsłonach "X-Men"), w nowej adaptacji powieści Mary Shelley wcielającego się w niemniej ważną postać - Victora Frankensteina. Internet milczał aż do dziś, bo właśnie ukazały się pierwsze fotki McAvoya z planu filmu McGuigana...
Subskrybuj:
Posty (Atom)




